Autor:JG / Chemik; fot. Chemik
  13.02.2017 godz. 20:01  |   0

Joanna Mirek po wygranej Chemika w Łodzi


W sobotę wieczorem Chemik Police wygrał w Łodzi 3:2 z Budowlanymi i wciąż przewodzi grupie A, choć nie może być pewny wygrania grupy. Przedstawiamy pomeczową wypowiedź trener Joanny Mirek, zaczerpniętą ze strony klubowej Chemika.

 

– Pierwszy set był bardzo nerwowy. Gospodynie uzyskały wysoką przewagę. Finalnie byłyśmy blisko jej odrobienia, ale niestety przegrałyśmy do 22. Potem sety wygrywane były na przemian. W każdym z nich drużyna przegrywająca grała niespokojnie, popełniała sporo niewymuszonych błędów. Moje dziewczyny chciały zwyciężyć za trzy punkty, żeby już na pewno wygrać grupę, niezależnie od wyników pozostałych meczów ostatniej kolejki. To je troszkę spaliło. Z kolei łodzianki też chciały wygrać za trzy punkty, aby być pewnym awansu do kolejnej rundy z trzeciego miejsca. To miało wpływ na to, jak wyglądał mecz – powiedziała Joanna Mirek, trener Chemika Police.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

...

Newsletter

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij